MrOptim
logo
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Aenean feugiat dictum lacus, ut hendrerit mi pulvinar vel. Fusce id nibh

Mobile Marketing

Pay Per Click (PPC) Management

Conversion Rate Optimization

Email Marketing

Online Presence Analysis

Fell Free To contact Us
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Aenean feugiat dictum lacus

1-677-124-44227

info@your business.com

184 Main Collins Street West Victoria 8007

Top

optymalizacja Tag

Zastanawiasz się dlaczego Twoja strona internetowa nie jest widoczna w sieci tak, jak byś tego chciał? Dlaczego nie sprzedaje Twoich usług czy produktów tak, jak tego oczekiwałeś? Chciałbyś wiedzieć co sprawia, że wciąż nie możesz zająć dobrych pozycji na liście wyników wyszukiwania, dlaczego nie możesz dogonić konkurencji? Jeśli tak, to pora byś wykonał audyt SEO swojej strony.

Za nami Black Friday i Cyber Monday, czyli dwa dni, które mają za zadanie wydłużyć świąteczny sezon zakupowy. Choć w naszym kraju od kilku lat robi się wszystko, by jak najszybciej obudzić w nas potrzebę świątecznych zakupów, to jednak wciąż to grudzień jest w wielu branżach miesiącem największej sprzedaży. Czy zoptymalizowałeś swoją stronę pod kątem tego sezonu? Musisz wiedzieć, że jest kilka kwestii, które mogą poprawić widoczność Twojego sklepu i asortymentu, który oferujesz w sezonie świątecznym. W tym odcinku pokażę Ci listę kilku elementów, na które powinieneś zwrócić uwagę przygotowując swój sklep na świąteczny sezon.

Jakiś czas temu w jednym z odcinków opowiadałem o tym, co można zmienić na stronie produktu w sklepie internetowym. Wspominałem o tym, by dodać unikalne opisy produktów, zdjęcia, video, czat na żywo. Co jednak zrobić, jeśli nasz sklep ma kilka lub kilkanaście tysięcy produktów, posiadających kilka lub kilkanaście wersji kolorystycznych czy kilka rozmiarów. Poprawianie każdej podstrony, strona po stronie może być rzeczą niemal niewykonalną, a na pewno nie tanią. Jak więc optymalizować tak duże sklepy? Czy da się coś z nimi zrobić i od czego zacząć? Otóż jest kilka elementów, na które właściciele dużych sklepów internetowych powinni zwrócić uwagę, chcąc poprawić ich widoczność w sieci.

Praktycznie nie ma miesiąca, w którym nie dowiedzielibyśmy się o kolejnej nowej funkcji wyszukiwarki Google, kolejnym narzędziu wyszukiwania, czy kolejnej zmianie algorytmu.  Zmiany te wymuszają na specjalistach SEO coraz to bardziej wyszukane działania, które jest ciężko zautomatyzować. „Ręczna” robota, w każdej branży zawsze generowała i generować będzie dość wysoką cenę, z uwagi na czas jaki zabierają dane działania.

Przed miesiącem Google ogłosiło, że jest już dostępna globalnie funkcja zwana „similar items”, czyli tzw. podobne przedmioty, która ma za zadanie ułatwić nam poszukiwanie i zakup pokrewnych produktów opierając się na oglądanych przez nas w sieci zdjęciach. Kontynuuje ona rozbudowę narzędzi służących do przeszukiwania obrazów z zasobów Google’a i wprowadza nowe możliwości dla wszystkich właścicieli sklepów internetowych na promocję swoich towarów w nowym miejscu, które warto wykorzystać.

Chyba każda branża ma swój sezon, czyli okres, w którym zainteresowanie świadczonymi usługami lub oferowanymi produktami rośnie kilka, a nawet kilkunastokrotnie. Często to właśnie od sezonu zależy przyszłość danej firmy i jej funkcjonowanie przez cały rok. Bardzo często tak mocno skupiamy swoje siły na tych największych sezonach, że zapominamy, iż poza sezonem świątecznym, wakacyjnym, czy urlopowym (który jest niezwykle istotny np. dla branży turystycznej), istnieje jeszcze cała grupa nieco mniejszych sezonów, które mogą wiązać się z takimi wydarzeniami jak Walentynki czy Black Friday, których wykorzystanie może wspierać naszą sprzedaż w trakcie roku. Dlatego też dziś pokażę wam jak przygotować i wdrożyć strategię SEO dla tych właśnie mniejszych sezonów.

Zazwyczaj do walki o najlepsze pozycje na liście wyników wyszukiwania wykorzystujemy teksty na stronie, wpisy na blogu, rzadziej obrazy czy filmy. I nic w tym dziwnego, gdyż patrząc na strukturę wyników wyszukiwania, jak do tej pory strategia ta miała logiczne wytłumaczenie. To właśnie tego typu treści były głównie pokazywane w wynikach wyszukiwania, więc na tych polach walczono. Jak do tej pory. Wraz z końcem marca Google wprowadziło jeszcze jeden typ plików, które mogą pokazać się w wynikach wyszukiwania – są to podcasty.

Jeden z najpopularniejszych amerykańskich serwisów dotyczący marketingu Search Engine Land opublikował niedawno listę sześciu typów przedsiębiorstw, które mogą najwięcej zyskać korzystając z lokalnej optymalizacji pod kątem wyszukiwarek, czyli inwestując w lokalne SEO. Obok takich biznesów jak restauracje, kwiaciarnie, czy przedsiębiorców z branży budowlanej, których obecność w tym zestawieniu nikogo nie dziwi, w owej szóstce znalazły się również firmy świadczące usługi medyczne (gabinety lekarskie, stomatologiczne czy kliniki) oraz kancelarie prawne. Faktycznie bowiem, ludzie w potrzebie, szukają zazwyczaj pomocy eksperta / specjalisty, czy to z branży medycznej czy prawnej zlokalizowanego w pobliżu siebie.

Google Moja Firma to niezwykle skuteczne narzędzie, które może pomóc twojej firmie zaistnieć w lokalnych wynikach wyszukiwania. Szczególnie, jeśli prowadzisz biznes lokalny. Nieważne czy jest to kawiarnia, gabinet dentystyczny, kancelaria prawna, czy też sieć placówek rozrzuconych po różnych miastach w kraju, to w każdym z tych przypadków kierujesz przecież swoje działania promocyjne na pozyskiwanie klientów, którzy zlokalizowani są w twojej okolicy.